O mnie

Uczę angielskiego od ponad dwudziestu lat i wciąż mi się nie znudziło. Jestem absolwentką anglistyki na Uniwersytecie Warszawskim, metodyczką i egzaminatorką, a od kilku lat także trenerką, która szkoli innych nauczycieli.

Najlepsza lekcja to taka, po której uczeń pamięta nie regułkę, tylko moment, w którym coś mu zaskoczyło.

Jak to się zaczęło

Zaczynałam od zwykłych lekcji w szkole i od szybkiego odkrycia, że większość problemów z angielskim nie bierze się z braku zdolności, tylko z nudy i ze strachu przed mówieniem. Od tamtej pory buduję lekcje tak, żeby uczeń miał powód się odezwać, zanim zdąży się zastanowić, czy zrobi błąd.

Z czasem doszła do tego praca metodyczki i egzaminatorki. Patrzenie na egzamin od strony arkusza i kryteriów zmienia perspektywę: widać wtedy dokładnie, które umiejętności dają punkty, a które ćwiczenia są tylko miłym wypełniaczem czasu.

Czym się zajmuję dzisiaj

Pracuję jako metodyczka i egzaminatorka, prowadzę zajęcia z uczniami przygotowującymi się do egzaminu ósmoklasisty, matury i certyfikatów, a także szkolę nauczycieli. Moje webinary dotyczą między innymi neurodydaktyki, gier językowych, pracy z dorosłym uczniem i sensownego, a nie magicznego, wykorzystania sztucznej inteligencji na lekcji.

Tworzę też materiały metodyczne, z których inni nauczyciele korzystają na swoich zajęciach. Lubię, kiedy pomysł z mojej głowy działa w cudzej klasie.

Małgorzata Klecuń

W co wierzę w nauczaniu

Poza lekcjami

[Tu wstaw kilka zdań prywatnych: zainteresowania, książki, muzyka, cokolwiek, co pokazuje człowieka za biurkiem. Ta część buduje sympatię szybciej niż lista kwalifikacji.]